„
Osobowość kształtuje się nie przez piękne słowa lecz pracą i
własnym wysiłkiem”.
własnym wysiłkiem”.
Albert Einstein
Szukałam
dzisiaj jakichś artykułów, które dotyczą osobowości i wyboru zawodu i
wpadł
mi w oko ten cytat. Pomyślałam, a co szkodzi, żeby jednocześnie znaleźć pasujący do
mojego światopoglądu tekst, a z drugiej strony trochę go dla siebie przeanalizować.
Ot, żeby pobawić się również słowem.
mi w oko ten cytat. Pomyślałam, a co szkodzi, żeby jednocześnie znaleźć pasujący do
mojego światopoglądu tekst, a z drugiej strony trochę go dla siebie przeanalizować.
Ot, żeby pobawić się również słowem.
Od
czasu, gdy zdecydowałam, a może raczej odważyłam się na zmiany w moim
życiu -
a miało to miejsce w czerwcu 2013r. gdy spontanicznie, bez przygotowań, sprawdzenia
jakości i cen rynkowych zdecydowałam się na wpuszczenie do mojego mieszkania
"fachowców" i ponazywałam po imieniu co każda z wymyślonych przeze mnie nowości w mieszkaniu będzie oznaczać - to właściwie obudzenie do zmian mojego umysłu i
jednocześnie sposobu myślenia. Mam coraz większą pewność, że pociągnęło to za sobą
inne spojrzenie na moje dotychczasowe życie, a w rezultacie zaczęłam, mimo lęku, godzić
się na dopuszczenie do siebie nowych wizji mojego życia.
a miało to miejsce w czerwcu 2013r. gdy spontanicznie, bez przygotowań, sprawdzenia
jakości i cen rynkowych zdecydowałam się na wpuszczenie do mojego mieszkania
"fachowców" i ponazywałam po imieniu co każda z wymyślonych przeze mnie nowości w mieszkaniu będzie oznaczać - to właściwie obudzenie do zmian mojego umysłu i
jednocześnie sposobu myślenia. Mam coraz większą pewność, że pociągnęło to za sobą
inne spojrzenie na moje dotychczasowe życie, a w rezultacie zaczęłam, mimo lęku, godzić
się na dopuszczenie do siebie nowych wizji mojego życia.
I
tak, minęło już pół roku od pierwszego kroku, a efekt mnie zaskakuje.
Jednak bez
własnego wysiłku, pracy nad zmiana myślenia, nad zmianą przekonań i oswajaniem lęku,
nie osiągnęłabym tych dreszczy, które od czasu do czasu czuję, gdy umysł i myślenie
zaczyna współgrać z czuciem, uczuciami i ciałem. Wówczas następuje najbardziej charakterystyczne zespolenie w całość i słynne Eureka jako znalazłam, mogę zamienić
na POCZUŁAM wszystkimi zmysłami i całym swoim jestestwem.
własnego wysiłku, pracy nad zmiana myślenia, nad zmianą przekonań i oswajaniem lęku,
nie osiągnęłabym tych dreszczy, które od czasu do czasu czuję, gdy umysł i myślenie
zaczyna współgrać z czuciem, uczuciami i ciałem. Wówczas następuje najbardziej charakterystyczne zespolenie w całość i słynne Eureka jako znalazłam, mogę zamienić
na POCZUŁAM wszystkimi zmysłami i całym swoim jestestwem.
I
praca nad sobą sprawia mi radość, pomimo jakże częstych "Nie chce mi
się".
Staram się i uczę się traktować siebie równie wymagająco co z dobrocią; daję
sobie prawo do zmiany myślenia, działania, postrzegania, mówienia, do popełniania błędu. Jestem dla siebie coraz bardziej wyrozumiała i nagradzam siebie małymi drobnostkami,
żebym poczuła, że jestem dla siebie ważna.
Staram się i uczę się traktować siebie równie wymagająco co z dobrocią; daję
sobie prawo do zmiany myślenia, działania, postrzegania, mówienia, do popełniania błędu. Jestem dla siebie coraz bardziej wyrozumiała i nagradzam siebie małymi drobnostkami,
żebym poczuła, że jestem dla siebie ważna.
Nie
ma mnie beze mnie. Gdy sprawiam sobie ból to cierpię ale zapominam albo
nie chcę
sobie uświadomić, że to ja sama siebie krzywdzę.
sobie uświadomić, że to ja sama siebie krzywdzę.
Dlatego
uczę się być dla siebie taką jaką chcę żeby inni byli dla mnie. Bo jak
długo wytrzymałabym z przyjacielem, który traktowałby mnie tak jak ja
traktuję momentami
samą siebie?
samą siebie?
to bardzo mądre - traktuj siebie samego jak najlepszego przyjaciela. Czyżby jedenaste przykazanie?
OdpowiedzUsuń